Path: news.tpi.pl!news.onet.pl!news.nowytarg.top.pl!news.internetia.pl!fargo.cgs.poznan.pl!news.man.poznan.pl!pwr.wroc.pl!panorama.wcss.wroc.pl!ict.pwr.wroc.pl!not-for-mail From: "Jerry~Keey" Newsgroups: pl.soc.religia Subject: Re: SJ i spam (zalacznik) Date: Tue, 21 Aug 2001 14:33:56 +0200 Organization: Wroclaw University of Technology, Poland Lines: 204 Message-ID: <9ltkfb$bam$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl> References: <9ltkdp$b9f$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl> NNTP-Posting-Host: router.sejm.gov.pl X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400 Xref: news.tpi.pl pl.soc.religia:102122 Witaj! Bardzo dziękuję za odpowiedź. Nie ukrywam, że bardzo się nią ucieszyłem. Pozwól jednak, że zabiorę ci jeszcze chwilkę. Tak to jasne i zrozumiałe, że masz prawo do przekonań, i tak jak większość ludzi cenisz to sobie bardzo. Na świecie korzysta z tego sześć miliardów mieszkańców ziemi i to też pozwoliło na stworzenie tych zdumiewających pod względem różnorodności poglądów. Odmienne zapatrywania - podobnie jak widoczne w dziełach stwórczych bogactwo kolorów, kształtów, struktur, smaków, zapachów oraz dźwięków - na ogół uatrakcyjniają i uprzyjemniają życie. Przyznasz jednak, że wśród tych wielu poglądów jest też sporo poglądów błędnych, oczywiście do ich powstania nie jest konieczne kłamstwo. Ileż to ludzi poniosło przedwczesną śmierć, robiąc rzeczy, które uważali za słuszne! Często też wierzymy w coś tylko, dlatego, że tak chcemy. Jeden z profesorów zauważył, że nawet naukowcy "często zakochują się we własnych koncepcjach". Przesłaniają im one zdrowy rozsądek, toteż niektórzy przez całe życie na darmo próbują znaleźć potwierdzenie dla swych mylnych teorii. Nie wiem, czy zauważyłeś, że podobnie jest z przekonaniami religijnymi - istnieją w nich ogromne sprzeczności. Już apostoł Paweł pisał o tej kwestii, bo w 1 Tymoteusza 4:1 czytamy: "Jednakże natchniona wypowiedź wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach niektórzy odpadną od wiary, zwracając uwagę na zwodnicze natchnione wypowiedzi oraz nauki demonów". Albo też w innym miejscu czytamy "Nastanie, bowiem czas, gdy nie zniosą zdrowej nauki, lecz zgodnie z własnymi pragnieniami nagromadzą sobie nauczycieli, by im łechtali uszy; i odwrócą uszy od prawdy, a zwrócą się ku fałszywym opowieściom"(2 Tymoteusza 4:3,4). Dzisiaj to zauważamy bardzo wyraźnie! Jedna osoba wierzy w Boga. Zdaniem drugiej, wiara to nonsens. Jeden utrzymuje, iż ludzie mają nieśmiertelną duszę, żyjącą nawet po śmierci ciała. Kto inny zaś twierdzi, że z chwilą zgonu człowiek przestaje istnieć. Oczywiście, takie przeciwstawne poglądy nie mogą być wszystkie prawdziwe! Czyż nie byłoby mądre nabrać pewności, że podstawą naszych przekonań jest obiektywna prawda, a nie to, w co po prostu chcemy wierzyć? Księga Przysłów podaje "Mądry posłucha i przyjmuje więcej pouczeń, a kto się odznacza zrozumieniem, ten zapewnia sobie umiejętne kierownictwo" (Przysłów 1:5). Jak tego dokonać? Przede wszystkim najpierw musisz zastanowić się, na czym opierasz swoje przekonania. Według pewnego słownika - wierzyć to "uznawać coś za prawdę". Najczęstsze odpowiedzi na moje emalie są tego typu: "Mam własne przekonania i jestem z nich zadowolony", ktoś inny pisze "Urodziłem się w tej wierze i już w niej pozostanę", czasem dodając jeszcze: "Jestem już zbyt stary, aby cokolwiek zmieniać". Wielu twierdzi, że "błędne poglądy raczej nikomu nie zaszkodzą". Na przykład ktoś wierzy, ze ziemia jest płaska, prawdopodobnie nikomu tym nie wyrządzi jakiejś krzywdy, ani sobie, ani innym. "Trzeba po prostu pogodzić się z faktem, że ktoś ma odmienne zdanie" - mówi ten i ów. Ale czy zawsze jest to mądre? Czy tak właśnie postąpiłby lekarz, gdyby widział jak jego kolega po fachu wychodzi po sekcji zwłok z kostnicy i idzie na oddział badać chorych czy odbierać porody? Sam dokładnie wiesz z historii, że błędne przekonania religijne wyrządzają więcej szkody. Zastanów się nad okropnościami, które działy się w średniowieczu podczas tak zwanych świętych krucjat, kiedy to przywódcy religijni "zachęcali chrześcijańskich fanatyków do bezlitosnej przemocy", albo, gdy palono na stosach tych, którzy się sprzeciwiali urzędnikom Kościoła posiadając w domu Biblię. Pomyśl też o współczesnych "chrześcijańskich" uczestnikach pewnej wojny domowej, którzy "niczym średniowieczni rycerze, mający na rękojeściach mieczy wypisane imiona świętych, naklejali na kolbach swych karabinów obrazki Najświętszej Panny". Wszyscy ci fanatycy uważali, że mają rację. A przecież zarówno te, jak i inne walki na tle religijnym były czymś potwornym. Ale czy wiesz, co lub, kto jest źródłem tego zamieszania i konfliktów? Jeśli masz swoją Biblię, to pewnie będziesz chciał sprawdzić i znaleźć tam słowa wskazujące na Szatana-Diabła jako tego, który "wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię" (Objawienie 12:9; 2 Koryntian 4:4; 11:3). Apostoł Paweł ostrzegł, iż wielu religijnych ludzi zostanie, niestety, doprowadzonych do zguby, ponieważ zwiedzie ich Szatan różnymi cudami i dziwami. Owi ludzie, jak powiedział Paweł, nie pokochają prawdy, która mogła ich ocalić, i dlatego "zostaną wprowadzani w błąd i dadzą wiarę kłamstwu" (2 Tymoteusza 2:9-12). Jak możesz zmniejszyć ryzyko uwierzenia w kłamstwo? Musisz dokładnie i szczerze odpowiedzieć sobie na kilka pytań: Co w gruncie rzeczy stanowi fundament twoich przekonań? Czy są to wierzenia rodziny, w której się urodziłeś i żyjesz? Czy są to poglądy ludzi wykształconych, dla których masz szacunek? Czy są to poglądy rozpowszechniane przez środki masowego przekazu? Każdy z nas przychodząc na świat pojawia się w jakiejś społeczności wśród żyjących już ludzi. Ci najbliżsi stają się od tego dnia naszą rodziną. Bardzo, więc możliwe, że przyjąłeś wierzenia swej rodziny. Oczywiście, może to być bardzo dobre. Bóg chce, aby rodzice pouczali swe dzieci. Czytamy przecież "Słuchaj, Izraelu: Jehowa nasz Bóg, to jeden Jehowa. A ty masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całą swą siłą życiową. I te słowa, które ci dzisiaj nakazuję, mają być w twoim sercu; i wpajaj je swym synom, i mów o nich, gdy siedzisz w domu i gdy idziesz drogą, i gdy się kładziesz, i gdy wstajesz. I przywiąż je jako znak do swej ręki, i będą ci służyć za przepaskę między twymi oczami; i wypisz je na odrzwiach swego domu i na swoich bramach" (Powtórzonego Prawa 6:4-9). Ma być to jednak wiedza otrzymana od Boga, a więc prawdziwa, bez nalotu ludzkich poglądów. Jest wiele przykładów, osób które przyjęły prawdę w ten właśnie sposób, tak jak Tymoteusz odniósł wiele pożytku z przysłuchiwania się matce i babce. Ale przecież Stwórcy nie chodziło o to, byś wierzył w coś tylko dlatego, że daje temu wiarę twój ojciec czy matka. Takie bezmyślne obstawanie przy poglądach i postępowaniu starszych pokoleń może być niebezpieczne. Czytamy na przykład taką radę: "I niech nie będą jak ich praojcowie, pokolenie oporne i buntownicze, pokolenie, które nie przysposobiło swego serca i którego duch nie był godny zaufania wobec Boga" (Psalm 78:8). Albo w innym fragmencie zanotowanym w Biblii czytamy: "Oto, co rzekł Jehowa: Z powodu trzech buntów Judy i z powodu czterech nie cofnę tego - dlatego że odrzucili prawo Jehowy i dlatego że nie przestrzegali jego przepisów; a ich kłamstwa, za którymi chodzili ich praojcowie, sprawiały, iż się błąkali" (Amosa 2:4). Także Jezus zwrócił uwagę Samarytance, że "Wy czcicie to, czego nie znacie". Tak też było naprawdę, ponieważ uznawała ona wiele błędnych poglądów religijnych, toteż Jezus powiedział jej, że jeśli zamierza czcić Boga należycie - "duchem i prawdą" - będzie musiała zmienić swe przekonania. Jak czytamy, efekt był taki, że "okazała posłuszeństwo wierze" objawionej przez Jezusa Chrystusa. Tak jest też z naszym pojawieniem się gdzieś w szkole, uczelni gdzie niejeden wykładowca - uczelniany autorytet w określonej dziedzinie wiedzy - zasługuje na głęboki szacunek. Jednakże historia obfituje w przykłady sławnych nauczycieli, którzy zupełnie nie mieli racji. W roku 1895 brytyjski uczony lord Kelvin stanowczo oświadczył, że "nigdy nie będzie maszyn latających cięższych od powietrza". A zatem człowiek mądry nie wierzy ślepo tylko dlatego, że tak mówi jakiś poważany nauczyciel. Warto zwrócić tu uwagę na myśl zawarta w słowach "Nie pokładajcie ufności w dostojnikach ani w synu ziemskiego człowieka, do którego nie należy wybawienie" (Psalm 146:3). Podobną ostrożność należy przejawiać w wypadku pouczeń z zakresu religii. Apostoł Paweł odebrał gruntowne wykształcenie pod kierunkiem nauczycieli religijnych i był niezwykle "gorliwy o tradycję swych ojców". Jednakże gorliwość dla tradycyjnych wierzeń jego przodków przysporzyła mu kłopotów. Sprawiła, że zaczął "prześladować zbór Boży i go pustoszyć", czyli opierał się bodźcom, które powinny go skłonić do uwierzenia w Jezusa Chrystusa. Zmienił swe poglądy dopiero po radykalnych działaniach samego Jezusa. W dzisiejszych czasach bardzo silnie oddziałują media, środki przekazu, które mają istotny wpływ na nasze poglądy. Ludzie na ogół są zadowoleni z widocznej w mediach wolności słowa, gdyż mają dzięki temu dostęp do przydatnych informacji. Istnieją jednak potężne siły, z istnienia których przeciętny obywatel nie zdaje sobie sprawy, które potrafią i nierzadko to robią, manipulować informacjami dla osiągnięcia swych celów. Wiadomości często przedstawia się tendencyjnie, co może podstępnie wpływać na twój sposób myślenia. Istnieje walka pomiędzy poszczególnymi mediami, która nie musi być zauważona przez ciebie, walka o zwiększenie oglądalności czy liczbę czytelników, stąd często nadaje się rozgłos informacjom sensacyjnym i niekonwencjonalnym. To, czego jeszcze kilka lat temu nie można było powszechnie usłyszeć ani przeczytać, teraz jest osiągalne na porządku dziennym. Kto chce to dostrzega fakt, iż powoli, ale zdecydowanie atakuje się i podważa podstawy ustalonych norm postępowania. Wypacza się sposób myślenia ludzi, którzy zaczynają uznawać, że "dobre jest złe, a złe jest dobre". Jak więc znaleźć sposób na mocne podstawy swych przekonań? Warto na wstępie zapamiętać, że nie jest możliwe budowanie ich na poglądach i filozofiach ludzkich, bo takie działanie przypomina budowanie na piasku. Opinię Jezusa na ten temat znajdujemy w Ewangelii według Mateusza 7:26,27 "Każdy zaś, kto słyszy te moje słowa, a nie wprowadza ich w czyn, będzie przyrównany do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku. I lunął deszcz, i przyszły potoki wody, i wiatry powiały i uderzyły w ten dom, i się zawalił, a jego upadek był wielki". Skorzystasz gdy jeszcze zwrócisz uwagę na treść 1 Koryntian 1:19,20 "Napisano bowiem: "Sprawię, że zginie mądrość mędrców, i odtrącę inteligencję intelektualistów". Gdzież jest mędrzec? Gdzież uczony w piśmie? Gdzież uczestnik dysput tego systemu rzeczy? Czyż Bóg nie obrócił mądrości świata w głupstwo?". Na czym więc możesz i powinieneś oprzeć swe przekonania? Okazuje się już kolejny raz, że prawda jest blisko tych, co jej szukają, a można do niej dojść przyjmując stopniowo, bez pośpiechu, to co pewne. Jeśli bowiem Bóg dał ci zdolności intelektualne, byś mógł badać otaczający cię świat i zadawać pytania dotyczące spraw duchowych, to czy nie wydaje ci się logiczne, że dostarczył też środki pozwalające uzyskać dokładne odpowiedzi na te pytania? Czytamy przecież: "My zaś wiemy, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością umysłu, żebyśmy mogli poznać prawdziwego. I jesteśmy w jedności z tym prawdziwym poprzez jego Syna, Jezusa Chrystusa. To jest prawdziwy Bóg i życie wieczne" (1 Jana 5:20). Tak właśnie uczynił! Ktoś zapyta jeszcze: Jak ustalić, co jest prawdą w kwestii Boga? Bez wahania Świadkowie Jehowy odpowiadają, iż można to zrobić jedynie na podstawie Słowa Bożego - Biblii i popierają to stwierdzenie określonymi wersetami, jak chociażby Jana 17:17; 2 Tymoteusza 3:16,17 "Uświęć ich przez prawdę; twoje słowo jest prawdą"; "Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła". Czyż te wersety nie potwierdzają tego, że jedynie w oparciu o Biblię można budować właściwe podstawy swych poglądów. Ale ktoś może powiedzieć, "czy to nie ci, którzy mają Biblię, wywołali na świecie najwięcej konfliktów i zamieszania?". To prawda, że przywódcy religijni rzekomo trzymający się Pisma Świętego stworzyli wiele mętnych i sprzecznych koncepcji. A dzieje się tak dlatego, iż w gruncie rzeczy nie opierają swych przekonań na Biblii. Ich właśnie apostoł Piotr nazwał "fałszywymi prorokami" i "fałszywymi nauczycielami", którzy mieli wprowadzać "zgubne sekty". Skutkiem tego, jak oznajmił Piotr, "będzie się mówić obelżywie o drodze prawdy" (2 Piotra 2:1,2). Apostoł Piotr jednak napisał "Mamy więc słowo prorocze tym bardziej potwierdzone, a wy czynicie dobrze, gdy zwracacie na nie uwagę jak na lampę świecącą w ciemnym miejscu" (2 Piotra 1:19). Słowa te potwierdza inny zapis "Słowo twoje jest lampą dla mej stopy i światłem na moim szlaku" (Psalm 119:105). Biblia zachęca, by każdy człowiek porównywał swoje wierzenia z jej naukami, bo czytamy "Umiłowani, nie każdej natchnionej wypowiedzi wierzcie, lecz sprawdzajcie natchnione wypowiedzi, czy pochodzą od Boga, ponieważ wyszło wielu fałszywych proroków" (1 Jana 4:1). Miliony ludzi na świecie przekonuje się, że tak jest i tak czyniąc zyskuje w życiu sens i stabilizację. Dlatego też nie denerwuj się, że do ciebie pisze Świadek Jehowy, bo chce ci pomóc spojrzeć na wiele spraw poprzez Biblię - natchnione Słowo Boga. Decyzja, w co chcesz wierzyć, należy oczywiście do ciebie. Postąpisz jednak mądrze, jeśli nabierzesz pewności, że twoje przekonania nie zostały ukształtowane przez ludzkie poglądy ani pragnienia, lecz przez objawione Boże Słowo prawdy. Na koniec już tylko mały fragment Pisma Świętego w którym czytamy: "I właśnie dlatego nieustannie dziękujemy Bogu, bo gdy przyjęliście słowo Boże, któreście od nas słyszeli, przyjęliście je nie jako słowo ludzi, lecz - jak jest naprawdę - jako słowo Boga, które też działa w was wierzących"; "Upewniajcie się o wszystkim; mocno trzymajcie się tego, co szlachetne" (1 Tesaloniczan 2:13; 5:21). Znajdź czas na rozmyślanie nad tymi sprawami, bo to ważne dla ciebie i twoich bliskich. Może znajdziesz czas, aby do mnie napisać. Odpowiem na wszystkie twoje pytania! Czekam! Pozdrowienia Stanisław Wilk